|
|
 |
Prezydent Dalia Grybauskaite obejrzała "Unię Lubelską" W dniu 28 stycznia br. prezydent Litwy Dalia Grybauskatė obejrzała obraz Jana Matejki "Unia Lubelska", który prezentowany jest od 18 listopada 2009 r. w Muzeum Sztuki Użytkowej w Wilnie. Prezydent towarzyszył m.in. ambasador RP na Litwie Janusz Skolimowski, dyrektor IP Małgorzata Kasner. rzecznik prasowy KP Linas Balsys, Dyrektor Litewskiego Muzeum Sztuki Romualda Budrys, kurator wystawy "Unia lubelska i jej epoka" Marius Uzorka, historyk prof. Alfreda Bumbluaskas, filolog Uniwersytetu Wileńskiego prof. Eugenija Ulčinaité, historyk sztuki Evaldas Stankevičius oraz liczne grono dziennikarzy. W swojej wypowiedzi dla prasy prezydent Grybauskatė stwierdziła m.in., iż dzięki współpracy kulturalnej polskich i litewskich instytucji, miłośnicy sztuki i historii na Litwie , mają okazję aby ponownie zapoznać się z pracami Jana Matejki (wcześniej eksponowano obraz "Bitwa pod Grunwaldem"), jednego z najsłynniejszych malarzy historycznych XIX wieku. Dodała, iż prace Jana Matejki są bardzo ważne dla państwa litewskiego, gdyż jako pierwsze rozbudzały uczucia patriotyczne poprzez prezentowanie historii Litwy. W ciągu dwóch miesięcy wystawę odwiedziło ponad 11 tys. Osób. Wysatwa czynna będzie do 28 marca br. 18 listopada 2009 r. w Muzeum Sztuki Użytkowej w Wilnie odbyło się uroczyste otwarcie wystawy "Unia Lubelska i jej epoka w twórczości Jana Matejki". Ekspozycja była głównym wydarzeniem tegorocznych obchodów 440-lecia podpisania Unii Lubelskiej na Litwie oraz jednym z najważniejszych wydarzeń Tysiąclecia Obchodów Litwy i "Wilna - Europejskiej Stolicy Kultury". Patronat nad wystawą objęli i ją otworzyli: minister kultury Republiki Litewskiej Remigijus Vilkaitis i minister kultury i dziedzictwa narodowego Rzeczypospolitej Polskiej Bogdan Zdrojewski. Eksponaty do wystawy zostały przygotowane i wypożyczone przez Muzeum Narodowe w Warszawie i Muzeum Narodowe w Krakowie. Organizacją wystawy po stronie litewskiej zajmowały się: Muzeum Narodowe - Pałac Wielkich Książąt Litewskich, Muzeum Sztuki Litwy oraz Instytut Polski w Wilnie. 


|
|
|
|
Medal Wdzięczności na XXX-lecie Solidarności
Zwycięstwo Solidarności i upadek sowieckiego imperium byłyby znacznie trudniejsze, gdyby nie pomoc wielu ludzi dobrej woli z całego świata. To oni w latach 80. organizowali ofiarnie działające komitety wsparcia Solidarności i - szerzej - opozycji demokratycznej w Polsce. Z całego świata docierała do nas pomoc charytatywna, przesyłane były pieniądze, sprzęt medyczny, poligraficzny i radiowy. Europejskie Centrum Solidarności, w XXX-lecie powstania wielkiego ruchu społecznego, chcąc podziękować wszystkim obcokrajowcom, którzy wspomagali Polskę w jej trudnej walce o wolność i demokrację, postanowiło ustanowić specjalny Medal Wdzięczności. Medal Wdzięczności Formularz
|
|
|
Wschodnia Szkoła Zimowa
Uniwersytet Warszawski - Studium Europy Wschodniej i Kolegium Europy Wschodniej im. Jana Nowaka-Jeziorańskiego we Wrocławiu zapraszają do przesyłania zgłoszeń do udziału we Wschodniej Szkole Zimowej 2010. Dalsze szczegóły: www.studium.uw.edu.pl oraz www.kew.org.pl pobierz wschodnia szkola zimowa
|
|
|
Raport o sytuacji Polonii i Polaków za Granicą przedstawiony w Sejmie RP przez Ministra Spraw Zagranicznych Radosława Sikorskiego w dniu 17.12.2009 r. www.polonia.msz.gov.pl
|
|
|
Wigilia dla Korpusu Dyplomatycznego W dn. 14.12.2009 Ambasador Rzeczypospolitej Polskiej Janusz Skolimowski tradycyjnie juz zaprosił ambasadorów akredytowanych na Litwie na spotkanie opłatkowe. Uroczystość uświetnił występ Zespołu "Gaik" z Rudziszek, który zaprezentował repertuar kolęd polskich. Gościem honorowym spotkania był J.E. Arcybiskup Luigi BONAZZI, dziekan korpusu dyplomatycznego akredytowany na Litwie. 

|
|
|
29 listopada 2009 roku w Wileńskim Ratuszu odbył się kolejny VII Międzynarodowy Charytatywny Bazar Świąteczny pod patronatem Pani Almy Adamkiene małżonki byłego Prezydenta Litwy. Ambasada RP w Wilnie po raz piąty zorganizowała polskie stoisko, które było licznie odwiedzane przez Wilnian i litewskich Polaków, a także, co warto podkreślić, przez przedstawicieli korpusu dyplomatycznego. Byliśmy jednym z kilkunastu stoisk narodowych, które wzięło udział w tak szczytnym przedsięwzięciu. Zebraliśmy kwotę w wysokości 4 311 LTL. W trakcie Bazaru Świątecznego zebrano ogółem kwotę w wysokości 175 tysięcy litów. Środki te zostały przeznaczone dla: Szkoły Specjalnej nr 1 w Kownie dla dzieci i młodzieży niepełnosprawnej - 100.000 LTL, Centrum Wsparcia dla Osób Niepełnosprawnych w Ukmerge - 50.000 LTL, Centrum Pomocy Matkom i Dzieciom w trudnej sytuacji "Nendre" - 7.000 LTL, Centrum Wsparcia dla Rodzin Osób Zaginionych - 4.000 LTL oraz Organizacji "Pomoc Dzieciom" - program dla dziewcząt z rodzin patologicznych - 14.000 LTL. Nasi sponsorzy, którym w imieniu potrzebujących dzieci bardzo dziękujemy, to: 1. Pan Tadeusz Macioł Konsul Honorowy Rzeczypospolitej Polskiej w Kłajpedzie, 2. Alima-Gerber S.A. Rzeszów 3. UAB Litscrap Kłajpeda 4. Nestlé Polska S.A. - Winiary - Warszawa 5. Fabryka Kosmetyków Pollena Ewa S.A. Łódź 6. Ziaja Ltd Zakład Produkcji Leków Gdańsk 

|
|
|
| Święto Zmarłych Jak co roku polski korpus dyplomatyczny akredytowany na Litwie z Ambasadorem Januszem Skolimowskim odwiedził polskie cmentarze na Litwie i Wileńszczyźnie. Złożono wieńce kwiaty na polskich i litewskich grobach, m.in. na Rossie, cmentarzu na Antokolu, Ponarach, Kalwaryjskim, Bernardyńskim, w Kolonii Wileńskiej, Nowych Ponarach, Skorbucianach, Niemenczynie, Glinciszkach, Dubinkach, Solecznikach, Sangieliszkach, Koniuchach, Butrymańcach, Koleśnikach, Trokach, Starych Trokach, Oranach, Dubiczach, Święcianach, Nowych Święcianach, Hoduciszkach, Zułowie. 

|
|
|
Zmarł Jerzy Surwiło
Urodzony 20 XI 1941 r. w Wilnie. Dziennikarz, publicysta, pisarz. Ukończył Szkołę Średnią nr 19 (obecnie im. Władysława Syrokomli) w Wilnie, następnie w 1964 r. Wydział Filologii Polskiej Instytutu Pedagogicznego (obecnie Uniwersytet Pedagogiczny) w Wilnie. Wilniuk z dziada pradziada. Po studiach rozpoczął pracę w redakcji "Czerwonego Sztandaru" (później "Kurier Wileński"), gdzie w latach 1964-98 pełnił obowiązki zastępcy redaktora naczelnego. W latach 1998-2000 pracował w redakcji "Gazety Wileńskiej", gdzie był zastępcą redaktora naczelnego, był także zastępcą dyrektora programów Radia Znad Wilii. Od 1 stycznia 2001 r. był redaktorem audycji "Magazyn Kombatancki" Radia Znad Wilii. Był współzałożycielem Związku Polaków na Litwie, był prezesem Zarządu Miejskiego miasta Wilna ZPL; członkiem Społecznego Komitetu Opieki nad Starą Rossą i cmentarzem Bernardyńskim, patronował budowie pomnika Adama Mickiewicza w Wilnie, przygotowywał akcję renowacji Muzeum Adama Mickiewicza, był inicjatorem upamiętnienia imienia Juliusza Słowackiego w Wilnie i na Wileńszczyźnie oraz w Warszawie. Aktywnie działał na rzecz rozwijania stosunków litewsko-polskich. Był współzałożycielem Polskiej Sekcji Zesłańców przy Wileńskiej Wspólnocie Więźniów Politycznych i Zesłańców, organizacji kombatanckich - Klubu Polskich Weteranów Wojny na Litwie (żołnierzy Armii Krajowej), Dobroczynnego Stowarzyszenia Polskich Kombatantów na Litwie, Klubu "Wrzesień 39" w rejonie wileńskim. Posiadał encyklopedyczną wiedzę o Wilnie. Wiedza ta była wykorzystywane do utrwalania polskich śladów na Litwie. Surwiło ustalał też nieznane jeszcze miejsca spoczynku polskich żołnierzy na terenie Wilna i Wileńszczyzny i upamiętniał je. Był autorem książek: Wileńskimi śladami Józefa Piłsudskiego (Wilno 1992), Rachunki nie zamknięte (Wilno 1992), Cmentarz Rossa w Wilnie (Wilno 1993), Wileńskimi śladami Adama Mickiewicza (Wilno 1993, Warszawa 1995), Scena polska nad Wilią (Warszawa 1995), Cmentarz Wojskowy na Antokolu (we współautorstwie, Wilno 1997), Przechadzki po Wilnie. Zarzecze. Cmentarz Bernardyński (Warszawa 1997), O Adamie Mickiewiczu niekonwencjonalnie. Od Wilna po Nowy Jork (Wilno 1998), Jesteśmy z Wilna spod znaku "Reduty" (Warszawa 2000), Zostali tu z nami na dobre i złe (Wilno 2000). Od Grunwaldu do Litpolbatu (Wydawnictwo "Margi raštai", Wilno 2001), Spacerkiem z Marszałkiem po Żmudzi, Wilnie i Wileńszczyźnie. Zdarzenia, fakty, anegdoty (wydawnictwo "Margi raštai", Wilno 2003). Książka Zdarzenia, fakty, anegdoty jest poświęcona Józefowi Piłsudskiemu. Surwiło był znany również jako zbieracz pamiątek historycznych, związanych z Wilnem. Ze swoich zbiorów oraz zbiorów rodzinnych przekazał bezinteresownie obrazy Józefa Piłsudskiego i Aleksandra Prystora dla Mieszkania-Muzeum Marszałka w Sulejówku. Materiały (zdjęcia, dokumenty i inne) dotyczące Ferdynanda Ruszczyca przekazał Muzeum Narodowemu w Warszawie. Wiele cennych pamiątek i materiałów Surwiło ofiarował też muzeom Henryka Sienkiewicza i Kazimiery Iłłakowiczówny w Poznaniu - a są to nieznane i mało znane zdjęcia, druki związane z tymi osobami Opublikował szereg artykułów, m.in. Polski ruch teatralny w Wilnie po II wojnie światowej [w] Wilno teatralne (Warszawa 1998). Odznaczony Krzyżem Kawalerskim Orderu Zasługi Rzeczypospolitej Polskiej, odznaką "Zasłużony dla kultury polskiej", Złotym Medalem opiekuna Miejsc Pamięci Narodowej, Złotą Odznaką Honorową za zasługi społecznego ruchu muzycznego, nagrodą im. Witolda Hulewicza i in., posiada tytuł: Zasłużony Dziennikarz Litwy. W Zmarłym tracimy Wielkiego Patriotę, osobę zaangażowaną w sprawy polskie, Człowieka powszechnie znanego, szanowanego i cenionego za swoją działalność nie tylko na Litwie, ale także w Polsce jak i również wśród polskich kombatantów na całym świecie. Cześć Jego Pamięci! Janusz Skolimowski Ambasador |
|
|
| Międzynarodowy Program Staży Parlamentarnych (MPSP) 2010 Organizowany w Polsce przez Kancelarię Sejmu we współpracy z Uniwersytetem Warszawskim Opis programuMiędzynarodowy Program Staży Parlamentarnych jest jedynym w swoim rodzaju przedsięwzięciem dającym możliwość młodym obywatelom Niemiec, Słowacji, Gruzji, Korei Płd., Mongolii, Litwy oraz Ukrainy do czynnego uczestnictwa w życiu politycznym i parlamentarnym Polski. Program jest skierowany do absolwentów szkół wyższych, zainteresowanych zdobywaniem tego typu doświadczeń zawodowych i osobistych. Uczestnicy MPSP podczas stażu pod kierunkiem i opieką posła na Sejm Rzeczypospolitej Polskiej mogą wziąć udział w pracach wybranej komisji sejmowej, której poseł jest członkiem. Stwarza to wyjątkową okazję do poznania procedur parlamentarnych i mechanizmów podejmowania decyzji politycznych. Dodatkowo uczestnicy programu otrzymują podbudowę teoretyczną poznawanych zagadnień, uczestnicząc w zajęciach dydaktycznych na Uniwersytecie Warszawskim. Głównym celem programu jest wspieranie zainteresowania młodych ludzi demokracją i społeczeństwem oraz rozbudzenie w nich zaciekawienia życiem politycznym i publicznym innego kraju. Ponadto program służy przybliżeniu stypendystom kultury, tradycji i historii Polski. Czas trwania programuProgram jest realizowany corocznie: w okresie od 16 lutego do 17 lipca dla stażystów z Niemiec, oraz w II połowie roku dla stażystów z pozostałych państw, a dla stażystów z Litwy i Ukrainy w terminie 20 kwietnia - 17 lipca. Organizacja i finansowanieProgram jest realizowany przez Kancelarię Sejmu wspólnie z Uniwersytetem Warszawskim. Uczestnikom programu jest przyznawane ze środków Kancelarii Sejmu stypendium w wysokości 1600 zł miesięcznie. Ponadto stypendyści otrzymują zakwaterowanie, jednorazowo (w formie ryczałtu) zwrot kosztów podróży z miejsca zamieszkania do Warszawy i z powrotem oraz ubezpieczenie od następstw nieszczęśliwych wypadków, ubezpieczenie kosztów leczenia, ubezpieczenie OC. Uniwersytet WarszawskiUniwersytet Warszawski jest największą uczelnią w Polsce. Studiuje tu ponad 63 tysiące studentów na ponad 70 programach studiów, 100 specjalnościach i specjalizacjach. Studia prowadzone są na trzech poziomach: licencjackim, magisterskim oraz doktoranckim. Dyplom Uniwersytetu jest ceniony na rynku pracy. Uczelnia oferuje również studia w języku angielskim na kilku kierunkach oraz studia przez Internet. Centrum Języka Polskiego i Kultury Polskiej dla Cudzoziemców "Polonicum" umożliwia studentom z zagranicy naukę języka polskiego. Uniwersytet prowadzi także wymianę studentów w ramach programów międzynarodowych, np. ERASMUS. Ponad 1500 studentów zagranicznych wybrało Uniwersytet Warszawski jako miejsce swoich studiów. Więcej na http://mpsp.sejm.gov.pl |
|
|
| Seminarium "Stosunki Polski i Litwy w XXI wieku" 13 bm. Ambasador Republiki Litewskiej w Polsce Egidijus Meilūnas i Ambasador Rzeczpospolitej Polskiej na Litwie Janusz Skolimowski uczestniczyli w zorganizowanym przez Instytut Historii Litwy seminarium zatytułowanym "Stosunki Polski i Litwy w XXI wieku", które spotkało się z dużym zainteresowaniem zarówno środowisk naukowych jak i politycznych RL, a także młodzieży akademickiej. W ramach dyskusji na ten temat obaj dyplomaci dla portalu internetowego netbird.pl odpowiedzieli na kilka pytań. | | Egidijus Meilūnas: Relacje Polski i Litwy są dziś najlepsze w całej naszej historii O tym, co łączy i co dzieli Litwinów i Polaków, o wzajemnym postrzeganiu i relacjach specjalnie dla Netbird.pl mówi Jego Ekscelencja Ambasador Republiki Litewskiej Egidijus Meilūnas. - Co jest obecnie najważniejszą kwestią we wzajemnych relacjach Litwy i Polski? Pomiędzy Litwą a Polską jest szerokie spektrum współpracy - począwszy od bezpieczeństwa energetycznego i projektów infrastruktury a kończąc intensywną współpracą w dziedzinach kultury, obrony, nauki i wymiany młodzieży. Obecnie największe wyzwanie stanowi budowa mostu energetycznego pomiędzy Litwą i Polską, który połączy systemy energetyczne obu państw, budowa nowej elektrowni atomowej na Litwie oraz projekty infrastruktury - mam na myśli drogę szybkiego ruchu Via Baltica oraz kolej Rail Baltica. Dzisiaj odległość 470 km z Warszawy do Wilna samochodem osobowym można pokonać w ciągu 7 godzin, a podróż autobusem trwa nawet 10 godz.! Uważam, że nie są to szybkości XXI wieku. - Co w naszych relacjach jest kwestią najbardziej sporną? Nie istnieją w naszych relacjach kwestie, w których nasze opinie diametralnie różniłoby się. Publicznie niemało dyskutuje się o sprawach mniejszości narodowych - Polaków na Litwie i Litwinów w Polsce. Czasami ukazują się kategoryczne oceny sytuacji mniejszości narodowych, co sprawia wrażenie, że mniejszości narodowe mają złe warunki albo są dyskryminowane. W rzeczywistości najczęściej jest to problem nie faktu, lecz interpretacji, chęci zaostrzania nieistotnych spraw. Na przykładzie szkolnictwa w języku ojczystym widać, że Polacy na Litwie obecnie mają najlepsze warunki w porównaniu z innymi krajami, oczywiście poza Polską. Przyznają to i koledzy w Polsce. Oczywiście tak na Litwie i w Polsce jest mnóstwo spraw mniejszości narodowych do rozwiązania. Polacy na Litwie wysuwają kwestie pisowni imion i nazwisk oraz miejscowości. Swoją drogą Litwini w Polsce poruszają problemy finansowania instytucji oświaty, sprawy ochrony dziedzictwa historyczno-kulturowego. Ja jestem jednak optymistą, widzę postęp w rozstrzyganiu różnych spraw.Obecnie politycy i przedstawiciele społeczeństwa relacje pomiędzy naszymi krajami oceniają jako najlepsze w całej naszej historii. Profesor Uniwersytetu Gdańskiego Dariusz Szpoper nazywa je wręcz modelowymi. Zgadzam się z tym zdaniem, jednak wiadomo, że zawsze jest możliwość poprawienia stosunków i współpracy. Do tego przyczyniłoby się przyspieszenie realizacji wspomnianych już projektów infrastruktury. Wierzę, że uda się tego dokonać, tym bardziej, że jest możliwość uzyskania funduszy Unii Europejskiej. - Co Litwini mogą uczynić dla poprawy wzajemnych stosunków naszych krajów? Po stronie litewskiej potrzebny jest postęp w kwestii pisowni imion i nazwisk, ta sprawa zdecydowanie za długo czeka na rozwiązanie. Jednak należy podkreślić, że problem nie wynika ze złej woli, lecz jest to złożony problem prawno-konstytucyjny. - Jak postrzegana jest Polska na Litwie? Polska na Litwie uważana jest jako przyjazny Litwie sąsiad, jako sojusznik w Unii Europejskiej i NATO, są w pamięci długoletnie ścisłe stosunki historyczno-kulturalne. W tym roku Litwa obchodzi tysiąclecie i kiedy spogląda się wstecz widać, że prawie 500 lat Litwa była bardzo blisko związana z Polską - począwszy od pierwszych sojuszy obronnych jeszcze w XIII wieku do wspólnego państwa Rzeczpospolitej Obojga Narodów w wieku XVI. Chciałbym podkreślić, że na Litwie jest dobrze znana kultura polska, pisarze i poeci tłumaczone są na litewski, świetnie znani są klasycy kina polskiego. Ponieważ Polska dla Litwinów jest państwem tranzytu w drodze na Zachód i Południe Europy, najbardziej niecierpliwi narzekają, że podróż przez Polskę trwa zbyt długo. Trzeba podkreślić, że widzimy ogromną poprawę w ostatnich latach i wierzę, że nie jest odległy termin, kiedy odległość z Warszawy do Wilna można będzie pokonać w ciągu 4 godzin. - Jaką zaletę posiadają Polacy, której nie można znaleźć u Litwinów i jakie zalety posiadają Litwini, których próżno szukać u Polaków? Trudno odpowiedzieć na to pytanie, ponieważ żyjemy w globalnym świecie w unifikowanej Unii Europejskiej, dlatego zachowanie ludzi, zwyczaje upodobniają się. Tym bardziej, że we wspólnej długowiekowej historii oddziaływaliśmy na siebie wzajemnie. Jedno mogę zauważyć, że jednak Polska w okresie komunistycznej miała trochę więcej wolności, dlatego po odzyskaniu niepodległości była i jest bardziej otwarta na świat. Litwa w latach okupacji sowieckiej była rzeczywiście za żelazną kurtyną, dlatego i mentalność ludzi jest bardziej zamknięta. Po kilkunastu latach niepodległości widać większe otwarcie i chłonność na świat, szczególnie młodzieży, która wychowała się już w warunkach wolności. Jeżeli mówimy o istotnych różnicach, to zawsze porównuję kuchnie narodowe. Chociaż w trakcie wielowiekowego sąsiedztwa nasze kuchnie upodobniły się, jednak trudno znaleźć na Litwie takie świetne zupy jak żurek czy flaki. Goście z Litwy bardzo chwalą te dania. Z drugiej strony Polakom Litwa kojarzy się ze świetnym czarnym chlebie, który wypieka się w ponad 50 gatunkach. wysłuchała Edyta Lechwar Wypowiedź J.E. Ambasadora RP - Co jest obecnie najważniejszą kwestią we wzajemnych relacjach Litwy i Polski. W tym roku świętujemy 1000. letnią rocznicę pierwszej pisemnej wzmianki o Litwie. Tak się złożyło, że prawie przez 600 lat oba nasze kraje tworzyły wspólny byt państwowy. Miały wspólne zwycięstwa ale równocześnie i klęski. Jesteśmy szczęśliwi, że dzisiaj Litwa jest niepodległym, suwerennym krajem , który wspólnie z nami stanowi istotną część Euroatlantyckiej Wspólnoty. Dlatego też Litwa dla Polski była i jest zawsze ważnym sąsiadem z którym współpraca odbywała się i odbywa na wszystkich płaszczyznach życia społecznego, gospodarczego i politycznego. Naród polski aktywnie popierał i wspierał politycznie i materialnie dążenia niepodległościowe Litwinów po 1990r. Kontynuacją tej naszej polityki było także orędownictwo Polski za przyjęciem państw bałtyckich do UE i NATO, co wówczas wielu uważało za niemożliwe czy wręcz absurdalne. Obecnie ważną kwestią we wzajemnych relacjach jest rozwijanie zarówno wspólnych projektów infrastrukturalnych jak i tych dotyczących kwestii energetycznych. Mam tu na myśli nie tylko przyszłe inwestycje energetyczne ale także te umożliwiające jeszcze efektywniejsze, a tym samym korzystniejsze w wymiarze finansowym zarówno dla Litwy i Polski wykorzystanie zrealizowanych już projektów. Do tego typu projektu zaliczyłbym m.in. rozwój na terytorium RL infrastruktury logistyczno przesyłowej związanej z działalnością od 2006r. rafinerii w Możejkach, która obecnie zmieniła nazwę na ORLEN Lietuva, co w sposób jednoznaczny utożsamia ją także w sensie znaku towarowego z największym w tej części Europy koncernem paliwowym. Sama zaś rafineria w Możejkach jest znaczącym płatnikiem podatków do budżetu litewskiego. Warto także nadmienić, iż z tym właśnie logo na koszulkach występuje narodowa reprezentacja Litwy w koszykówce podobnie zresztą jak i reprezentacja Polski, co stanowi także znak czasu. - Co jest w naszych relacjach kwestią najbardziej sporną? W naszych relacjach nie ma obecnie kwestii spornych. Współpracujemy np. efektywnie na wielu forach w szeregu organizacjach międzynarodowych w tym w szczególności UE i NATO. Współpraca polityczno wojskowa jest na bardzo dobrym wysokim poziomie. W maju przyszłego roku polskie siły powietrzne już po raz trzeci w ramach natowskiej misji Air Policing strzec będą nieba Litwy Łotwy i Estonii. Również dotychczas nierozwiązanych problemów Polaków zamieszkałych na Litwie nie należy postrzegać w kategoriach sporu. Polska liczy bowiem na sukcesywną acz nieodległą w czasie realizację przez naszych litewskich Przyjaciół zobowiązań Traktatu między RP i RL o przyjaznych stosunkach i dobrosąsiedzkiej współpracy z dn. 24 kwietnia 1994 r., oraz tych wynikających z faktu członkostwa RL w UE i uczestnictwa w konwencjach międzynarodowych.I to jest obiektywny fakt, którego podnoszenie nie ma na celu powodowania powstawania napięcia we wzajemnych relacjach. - Co powinniśmy zrobić dla Litwinów by nasze relacje były jeszcze lepsze? Na to pytanie można by było odpowiedzieć jednym słowem "nie przeszkadzać". Historia szczególnie ostatnich pięciu lat mówi sama za siebie. Praktycznie wszyscy obserwatorzy zarówno litewskiej jak i polskiej sceny politycznej są zgodni w ocenach, że dziś nasze obecne relacje we wszystkich płaszczyznach można uznać za" wzorowe" czy "na możliwie najwyższym poziomie". - Co Litwini mogą uczynić dla poprawy wzajemnych stosunków naszych krajów? Realizować przyjęte na siebie zobowiązania traktatowe. Tyle i aż Tyle. - Jak postrzegana jest Polska na Litwie? Zarówno z punktu widzenia wspólnej historii jak i obecnych relacji jako b. dobry sąsiad i niezawodny sojusznik. Jako kraj stabilny politycznie ekonomicznie. Jako państwo, które dobrze radzi sobie z kryzysem. Jako znaczący inwestor gospodarczy i posiadający konkurencyjny cenowo rynek wewnętrzny, co jest korzystne dla obywateli litewskich zwłaszcza w dobie globalnego kryzysy gospodarczego. - Jaką zaletę posiadają Polacy, której nie można znaleźć u Litwinów i jakie zalety posiadają Litwini, których próżno szukać u Polaków. Myślę, że trudno będzie znaleźć takie cechy. Wynika to przede wszystkim z faktu wspólnej historii jak i tego, że obecnie pomiędzy naszymi społeczeństwami panuje zrozumienie zarówno w sferze kulturowej jak społecznej, co szczególnie uwypukla się wśród młodego pokolenia Polaków i Litwinów spotykającego się na emigracji w Londynie czy Dublinie co także należy uznać za pożyteczne i dobrze rokujące na przyszłość. |
|
|
Żałoba narodowa W związku z tragicznym wypadkiem, jaki miał miejsce w dniu 18 września br. w kopalni "Wujek - Śląsk", któwy pochłonął życie 13 górników, Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej Lech Kaczyński w dniach 21-22 września ogłosił żałobę narodową. Ambasada RP w Wilnie informuje, że księga kondolencyjna będzie wyłożona w dniu 22 września w godz. od 10.00 do 16.00 w siedzibie placówki przy ul. Smelio 20A. 
Jako pierwsza w imieniu Republiki Litewskiej kondolencje Narodowi Polskiemu złożyła Irena Degutienė, Przewodnicząca Sejmu RL. |
|
|
|
|
|
Na ratunek Wileńskiej Rossie ! Wileński Cmentarz na Rossie to jedna z najstarszych wileńskich nekropolii i prawdziwa skarbnica pamiątek kultury polskiej w Wilnie. Jednak by dbać o te bezcenne zabytki, potrzebne są potężne nakłady finansowe. Dlatego każdy, kto chce wspomóc finansowo odnowę jednej z najstarszych nekropolii wileńskich może włączyć się do akcji Społecznego Komitetu Opieki nad Starą Rossą i zakupić cegiełkę, z której dochód będzie przeznaczony na remont kolejnych nagrobków i pomników pochowanych na Rossie Polaków. Ciegiełki można nabywać w Domu Kultury Polskiej przy ulicy Naugarduko 76 w pokoju 210 u Pani Walentyny Mażul (tel. 233 10 56) oraz na terenie księgarni. Cena cegiełki - 10 litów. 
|
|
Sejmowa Komisja Łączności z Polakami za Granicą zaapelowała w czwartek do zarządu TVP i rządu o przedłużenie umowy o retransmisji kanału TVP Polonia na terytorium Republiki Litewskiej. Apel ma związek z wygasaniem dotychczasowej umowy 22 lipca. Umowa dotyczy retransmisji sygnału analogowego drogą naziemną. Komisja wyraża "najwyższe zaniepokojenie i wzywa zarząd TVP do przedłużenia umowy". Wzywa także rząd "do podjęcia pilnych i skutecznych działań, celem zapewnienia kontynuowania misji TVP Polonia tak istotnej dla polonijnych środowisk za granicą".Przewodniczący komisji Marek Borowski podkreślił, że jej członkowie są zbulwersowani sygnałami, jakoby zarząd TVP mógł nie przedłużyć umowy o retransmisji sygnału TVP Polonia na terytorium Litwy. Dodał, że to może mieć bardzo poważne skutki dla kilkuset tysięcy Polaków, a także po części Litwinów, znających język polski, którzy tę telewizję oglądają. Jej odbiorcy - jak zaznaczył Borowski - dowiadują się z niej wiele na temat Polski; jest ona również łącznikiem z Polską. "I tu nagle, z powodów finansowych - bo innych trudno sobie wyobrazić - prezes TVP Piotr Farfał decyduje się niekontynuować tej umowy, która wygasa 22 lipca. Nie ma usprawiedliwienia dla tego typu działań. Trzeba zrezygnować z innych wydatków, a finansować retransmisję sygnału TVP Polonia, bo jest to podstawowa część jej misji" - podkreślił Borowski. Jego zdaniem, zarząd i prezes TVP od pewnego czasu podejmują decyzje o obcinaniu wydatków, dotyczących polityki wobec Polaków za granicą wschodnią. Według Borowskiego przykładami są tu telewizja Bielsat czy odwołanie szefowej TVP Polonia. Jak zaznaczył Borowski, decyzje takie należy interpretować jako pewne niezrozumienie tej problematyki. "Nie chcę temu nadawać żadnego znaczenia politycznego, choć wiele osób uważa, że jest to przejaw jakiejś fobii i pewnych poglądów politycznych" - powiedział przewodniczący komisji. Dodał, że chciałby, aby prezes TVP udowodnił, że tak nie jest i przedłużył umowę o retransmisji sygnału TVP Polonia. |
|
|
|
|
| Odznaczenie dla b. Premiera Republiki Litewskiej G. Kirkilasa Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej Pan Lech Kaczyński odznaczył za wybitne zasługi w rozwijaniu polsko-litewskiej współpracy Krzyżem Wielkim Orderu Zasługi Rzeczypospolitej Polskiej Pana Gediminasa Kirkilasa, byłego Premiera Republiki Litewskiej. W imieniu Prezydenta RP odznaczenie wręczył Ambasador Pan Janusz Skolimowski. 
|
|
|
29 maja 2009 r. - Otwarcie Celi Konrada W dniu 29 maja br. miała miejsce uroczystość otwarcia Celi Konrada. Ekspozycja powstała dzięki współpracy polskich instytucji dyplomatyczno-kulturalnych z ich odpowiednikami na Litwie. W uroczystości udział wzięli Podsekretarz Stanu w Ministerstwie Kultury i Dziedzictwa Narodowego RP Tomasz Merta, Podsekretarz Stanu w Ministerstwie Kultury RL Juozas Širvinskas, Dyrektor Muzeum Literatury im. A. Mickiewicza Janusz Odrowąż-Pieniążek, przedstawiciele Ambasady RP z Ambasadorem Januszem Skolimowskim na czele, literaci, dziennikarze i młodzież szkolna. 
Wystąpienie Dyrektora Muzeum Literatury im. Adama Mickiewicza Janusza Odrowąża - Pieniążka (skrót) Litwa. W Wilnie przy ulicy Ostrobramskiej w klasztorze Ks. Ks. Bazylianów przerobionym na więzienie stanu. Te słowa z Prologu do III cz. Dziadów Adama Mickiewicza wskazują na miejsce, w którym rozpoczyna się akcja utworu, a my wszyscy tu zgromadzeni stajemy się w pewien sposób uczestnikami dramatu -ale dramatu z happy endem, po latach bowiem zmagań zostaje ponownie otwarta Cela Konrada. Muzeum Literatury im. Adama Mickiewicza w Warszawie na polecenie Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego RP przygotowało ekspozycję pt. "Cela Konrada" w nowym budynku, przylegającym do zabudowań poklasztornych. Nie chcemy włączać się w odwieczny spór dotyczący usytuowania celi pamiętając, iż w 1867 klasztor O.O. Bazylianów, w którym więziony był Adam Mickiewicz, uległ gruntownej przebudowie. Nie rozstrzygamy, czy rację miał Antoni! Łuckiewicz, który w książce "Prawda o celi Konrada" wydanej w Wilnie w 1923 roku, umieszcza celę w przybudówce łączącej klasztor z kościołem unickim. Obecnie znajduje się tu nowy budynek mieszczący biura hotelu i niewielka sala, w której dzięki uprzejmości właścicieli hotelu powstała otwierana dziś wystawa. Z hipotezami autora książki "Prawda o celi Konrada" pełniącego w owym czasie obowiązki prezesa Białoruskiego Towarzystwa Naukowego gorąco polemizowali Stanisław Pigoń i Juliusz Kłos wskazujący na południowe skrzydło zakonu bazylianów, gdzie na l piętrze w linii wyburzonego korytarza łączącego niegdyś klasztor z kościołem św. Trójcy miała znajdować się cela Adama Mickiewicza. Ustalenia te poprzedzone były gruntownymi badaniami fundamentów i murów klasztornych, a także szczegółowymi studiami XIX wiecznych planów i inwentarzy bazyliańskich. Doprowadziły one do otwarcia na pierwszym piętrze klasztoru Muzeum Pamiątek Mickiewiczowskich w roku 1929. Sądzę, że dla nas, wszystkich tu zgromadzonych, ważny jest nie tyle spór między uczonymi, co "genius loci" - duch miejsca, w którym w tej chwili się znajdujemy. Mamy bowiem przed sobą XVIII wieczne budynki ojców bazylianów i dziedziniec, po którym zwożono do klasztoru zamienionego na więzienie młodzież z Wilna i okolic. Tuż obok kościół unicki św. Trójcy i katolicki kościół św. Teresy, z którego do celi Konrada dobiegały odgłosy śpiewanych podczas wigilii 1823 roku kolęd. Usytuowanie wystawy poświęconej celi Konrada w tym właśnie niepowtarzalnym otoczeniu winno mieć, szczególnie dla nas Polaków, niezwykle istotne znaczenie kończąc rozpoczęte jeszcze w ubiegłym wieku, burzliwe spory. Powstała ekspozycja prezentuje losy Adama Mickiewicza od chwili przybycia do Wilna oraz dzieje śledztwa prowadzonego w Wilnie przez senatora Nowosilcowa zakończonego wyrokiem cara Aleksandra! z dnia 14/26 sierpnia 1824 roku skazującym Poetę na zesłanie do guberni rosyjskich. Jej druga część to teatralnie odtworzona Cela Konrada, do której zaglądamy przez drzwi znane z rysunku Tomasza Zana, umieszczonego w grypsie więziennym. Koncepcję wystawy przygotowała Jolanta Poi - kustosz Muzeum Literatury im. Adama Mickiewicza w Warszawie. Projekt ekspozycji i scenografii - artysta plastyk Dariusz Kunowski. Asystentem wystawy jest kustosz Piotr Prasula. Realizacją wystawy zajął się profesjonalnie Jakub Kamiński. 
Fot. Marian Paluszkiewicz | |
|
|
|
15-lecie Traktatu Polsko-Litewskiego - komentarze Poniżej zamieszczamy wypowiedzi na temat relacji polsko-litewskich, opublikowane w dzienniku "Rzeczpospolita" | Wiele obietnic i nic Autor: Jerzy Haszczyński Ileż razy słyszeliśmy o partnerstwie strategicznym łączącym nasze kraje. Mimo to Litwini od lat składają puste obietnice, choćby w sprawie pisowni polskich nazwisk - pisze szef działu zagranicznego "Rz" Najkrócej rzecz ujmując: oczywiście nie uważam, że Polacy nigdzie nie mają tak źle jak na Litwie. I nigdy tak nie pisałem. Uważam natomiast, i o tym pisałem w komentarzu, że politycy litewscy składali wiele obietnic polskim politykom w sprawie mniejszości polskiej na Litwie i tych obietnic nie realizowali. Taka gra trwa od kilkunastu lat i polscy politycy różnych opcji, nie mówiąc o publicystach, którym bliska jest ta problematyka, są rozgoryczeni. Ambasador Egidijus Meilūnas podkreśla, że Litwa jest jedynym krajem poza Polską, gdzie można się kształcić po polsku od przedszkola do uczelni wyższej. To prawda. Problem polega jednak nie na tym, jak rozbudowane jest to szkolnictwo (a warto dodać, że Polaków nigdzie na świecie nie ma, procentowo, tak wielu jak na Litwie), lecz że jego sytuacja się pogarsza, a nie polepsza lub przynajmniej pozostaje na tym samym poziomie. Po wyborze Dalii Grybauskaitė na nowego prezydenta pewnie sporo się zmieni w stosunkach polsko-litewskich. Zaczyna się epoka bez złudzeń i wielkich wyzwań geopolitycznych, ale i może bez pustych obietnic Trwa między innymi akcja przeciągania polskich dzieci do litewskich szkół, stawianych obok polskich i lepiej wyposażonych, nowocześniejszych. A w rejonach pod Wilnem, w których Polaków jest sporo, ale jednak nie tylu, by starczyło na objęcie władzy przez Akcję Wyborczą Polaków na Litwie, polskie szkoły są zamykane (np. w rejonie trockim). Szerzej o problemach polskiego szkolnictwa na Wileńszczyźnie można przeczytać w specjalnym dodatku "Rzeczpospolitej". Ziemia nie dla potomków właścicieli Pana ambasadora zaniepokoiły moje uwagi na temat zwrotu ziemi. Nic na to jednak nie poradzę, że w mieście Wilnie sporo ziemi dostało się w ręce osób, które żadnych przodków tam nie miały. Dochodziło do przeniesień własności ziemi: w zamian za rodzinną posiadłość na Żmudzi czy pod Kownem polityk czy naukowiec dostawał teren w stolicy. Niespecjalnie się przejmowano tym, czy ta ziemia nie powinna trafić do byłych właścicieli lub ich potomków, zazwyczaj Polaków. Liczby, które pan ambasador podaje, dotyczą rejonu solecznickiego, gdzie od lat rządzi Akcja Wyborcza Polaków na Litwie. Problem zwrotu ziemi Polakom dotyczy zaś przede wszystkim Wilna i jego przedmieść. Litwa wymieniana obok Białorusi Nie chcę być złośliwy, ale podpieranie się przez litewskie władze opiniami polskiego MSZ na temat mniejszości polskiej na Litwie jest ryzykowne. Bo opinia najważniejszej osoby w resorcie wygłoszona rok temu w Sejmie nie była dla nich korzystna. Przypominam, że minister Radosław Sikorski w swoim exposé wymienił Litwę obok Białorusi. Mówił: "Chodzi nam o zapewnienie Polakom, w szczególności na Białorusi i w Republice Litewskiej, warunków właściwej realizacji praw mniejszości narodowych oraz odnośnych zapisów traktatowych". Ileż razy słyszeliśmy o partnerstwie strategicznym łączącym nasze państwa. Mimo to partnerzy litewscy wciąż zaskakują. Nie tylko składają od lat puste obietnice, choćby w sprawie tak prostej i trzeciorzędnej jak pisownia polskich nazwisk - do tego już się przyzwyczailiśmy, niestety. W zeszłym roku pojawił się nieoczekiwanie nowy problem: Karta Polaka. Nieoczekiwany, dlatego że strona litewska znała projekt ustawy i go nie krytykowała (nie ma zresztą za co). Ale podnosić zarzuty zaczęła, gdy projekt został przegłosowany przez polski Sejm, przez prawie wszystkich posłów ze wszystkich partii. Myślę, że sprawa Karty Polaka przelała czarę goryczy. Brak zaufania i zaskakiwanie zarzutami - to nie jest to, czego się oczekuje od partnera strategicznego. Teraz po wyborze Dalii Grybauskaitė na nowego prezydenta pewnie sporo się zmieni w stosunkach polsko-litewskich. Pani prezydent elekt już zapowiedziała, że nie złoży pierwszej wizyty u partnera strategicznego. Zaczyna się epoka bez złudzeń i wielkich wyzwań geopolitycznych, ale i może bez pustych obietnic. | Nie dyskryminujemy mniejszościAutor: Egidijus Meilūnas Proces zwrotu ziemi jest w naszym kraju prawie zakończony i żadnej dyskryminacji na tle narodowościowym nie ma - przekonuje ambasador Republiki Litewskiej Przez 15 ostatnich lat, od czasu podpisania traktatu polsko-litewskiego, w życiu Polaków na Litwie wydarzyło się wiele pozytywnego. Jednak czytelnik nieznający rzeczywistej sytuacji po lekturze komentarza Jerzego Haszczyńskiego "Polacy nie chcą pustych obietnic Litwinów" ("Rz" 11.05.2009) może odnieść wrażenie, że polska społeczność na Litwie ma najgorsze z możliwych warunki, a ci źli Litwini nie robią nic innego, tylko dążą do wytępienia polskości. Po pierwsze szkolnictwo polskie na Litwie nie jest - jak twierdzi redaktor Haszczyński - "coraz bardziej gnębione i podupadające". Oficjalni przedstawiciele władz Polski, zarówno Ministerstwa Spraw Zagranicznych, jak też Ministerstwa Edukacji Narodowej, przyznają, że sytuacja polskiego szkolnictwa na Litwie jest najlepsza w Europie. Litwa jest jedynym krajem na świecie, oczywiście z wyjątkiem Polski, gdzie osoby narodowości polskiej mogą zdobywać wykształcenie w języku ojczystym, poczynając od przedszkola aż do studiów uniwersyteckich. Mam na myśli studia polonistyczne na Uniwersytecie Wileńskim i na Uniwersytecie Pedagogicznym oraz w filii Uniwersytetu Białostockiego w Wilnie. O ile mi wiadomo, jest to pierwsza i jedyna filia polskiej wyższej uczelni za granicą. Z sondażu OBOP wynika, że Polacy spośród trzech wymienionych w badaniu państw najlepiej oceniają sytuację rodaków na Litwie Nikt nie twierdzi, że w dziedzinie oświaty nie mamy problemów. Rzeczywiście, brakuje podręczników, nie zadowala nas przebieg renowacji budynków. Jednakże należy dostrzec drugą stronę medalu. Po odzyskaniu przez Litwę niepodległości liczba uczniów w polskich szkołach wzrosła dwukrotnie, liczba szkół zwiększyła się o jedną trzecią (obecnie ogólna liczba sięga ponad 100), a wydawane na Litwie polskie podręczniki są używane do nauki nawet w innych krajach. Własność nie ma narodowości Po drugie kwestia zwrotu ziemi. Pan redaktor jako znakomity znawca problematyki litewskiej z pewnością wie, że proces ten na Litwie jest prawie zakończony (w skali kraju zwrócono 97 proc. ziemi) i żadnej dyskryminacji na tle narodowościowym nie ma. W rejonie solecznickim na przykład, gdzie 80 proc. mieszkańców stanowią obywatele narodowości polskiej, zwrócono 96 proc. ziemi. Natomiast na liście tych 3 proc. pretendentów, którzy jeszcze nie odzyskali ziemi, są osoby narodowości litewskiej (najwięcej), polskiej, rosyjskiej, białoruskiej itd. Wspomniana lista jest podana do wiadomości publicznej, można ją znaleźć m.in. na stronie internetowej administracji okręgu wileńskiego. Prawdę mówiąc, najbardziej zaniepokoiła mnie opinia dotycząca prawa własności ziemi. Czy Jerzy Haszczyński, twierdząc, że "najcenniejsze grunty mają już zazwyczaj nowych właścicieli nie-Polaków", oraz że "ziemia należąca do Polaków trafiała w ręce Litwinów", naprawdę uważa, że ziemia ma należeć do ludzi w zależności od narodowości? I czy naprawdę uważa, że w XXI wieku, w warunkach gospodarki rynkowej, jest to możliwe? Starszy brat nie pouczał młodszego Na koniec jeszcze jedna uwaga. 9 maja 2009 roku wspólna deklaracja Polsko-Litewskiego Zgromadzenia Parlamentarnego nie została podpisana nie dlatego, że "Polacy nie chcą słyszeć pustych obietnic" i nie dlatego, że - jak twierdzi komentator "Rzeczpospolitej" - "w sprawach Polaków na Litwie przez 15 lat od podpisania traktatu polsko-litewskiego prawie nic pozytywnego się nie wydarzyło". Przez te 15 lat w życiu Polaków na Litwie wydarzyło się wiele pozytywnego. A deklaracji nie podpisano za zgodą obu stron, ponieważ dla posłów Sejmu Litwy również nie do przyjęcia był brak zapisów dotyczących mniejszości litewskiej w Polsce. A więc, nie było tak, jak wynikałoby z komentarza, jakoby starszy brat pouczył "niesfornego braciszka". Dialog Zgromadzenia był otwarty i w duchu wzajemnego szacunku. Strony uznały, że w obu krajach są jeszcze niewykonane prace i nierozstrzygnięte problemy mniejszości narodowych. Obie strony również stwierdziły, że najważniejsze są nie deklaracje, lecz konkretne działania. Warto podkreślić, że została powołana wspólna grupa robocza parlamentarzystów, której zadaniem będzie wypracowanie sposobów rozstrzygania najtrudniejszych kwestii. Jestem przekonany, że to pomoże ruszyć z miejsca najbardziej zadawnione sprawy. Chciałbym jeszcze zwrócić uwagę na wyniki sondażu OBOP (z 2 - 5 kwietnia 2009), które wykazały, że Polacy spośród trzech wymienionych w badaniu państw najlepiej oceniają sytuację rodaków na Litwie. Autor jest lekarzem i dyplomatą, od 2004 roku ambasadorem Republiki Litewskiej w Warszawie |
|
|
Honoris Causa Uniwersytetu Witolda Wielkiego dla Adama Michnika 
Fot. Jonas Petronis
|
|
20. rocznica obchodów obalenia komunizmu
|
|
|
| Prezydent rozmawiał telefonicznie z Prezydent elekt Litwy Dalią Grybauskaite |
| Prezydent Lech Kaczyński |
Przebywający w Rzymie Prezydent Lech Kaczyński w godzinach porannych odbył rozmowę telefoniczną z Panią Dalią Grybauskaitė, której pogratulował w imieniu Narodu polskiego zwycięstwa w wyborach na urząd Prezydenta Republiki Litewskiej. Lech Kaczyński podkreślił, iż liczy na kontynuację dobrej współpracy z nowym Prezydentem Litwy.
Obaj rozmówcy podkreślili strategiczny charakter relacji Polski i Litwy tak w stosunkach bilateralnych jak i na forum międzynarodowym, szczególnie w ramach NATO i Unii Europejskiej. Prezydent Litwy wyraziła podziękowanie za gratulacje ze strony polskiej i dotychczasowy przebieg współpracy.
|
|
|
| 5. rocznica przystąpienia Litwy do Unii Europejskiej Z okazji 5. rocznicy przystąpienia Litwy do Unii Europejskiej w dniu 9 maja br. na ulicach Wilna odbył się festyn, w którym udział wzięli dyplomaci akredytowani na Litwie oraz polscy parlamentarzyści ze Zgromadzenia Poselskiego Polski i Litwy 
Na zdjęciu od lewej: Minister Spraw Zagranicznych RL Vygaudas Ušackas wraz z małżonką, Ambasador Francji Francois Laumonier, Hiszpanii Jose Luis Solano Gadea oraz Ambasador RP Pan Janusz Skolimowski |
|
|
|
Odznaczenia dla litewskich Polaków W dniu 30.04.2009 w imieniu Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej Pana Lecha Kaczyńskiego Ambasador RP w Wilnie Janusz Skolimowski wyróżnił wysokimi odznaczeniami państwowymi 10 osób zasłużonych dla polskiej kultury i działalności na rzecz społeczności polskiej zamieszkałej na Litwie. Uroczystość miała miejsce w siedzibie Ambasady RP w Wilnie przy ul. Św. Jana 3 i poprzedziła oficjalne przyjęcie dyplomatyczne z okazji Święta Państwowego - Konstytucji 3 Maja. |
Na podstawie art. 138 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej Oraz ustawy o orderach i odznaczeniach Postanowieniem Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej Z dnia 15 kwietnia 2009 r. odznaczeni zostali za wybitne zasługi w popularyzowaniu polskiej kultury, za rozwijanie polsko-litewskiej współpracy kulturalnej oraz promowanie Polski i działalność na rzecz społeczności polskiej na Litwie KRZYŻEM OFICERSKIM ORDERU ZASŁUGI RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ Pan Zbigniew Lewicki
ZŁOTYM KRZYŻEM ZASŁUGI Pani Aleksandra Akińczo Pan Tadeusz Andrzejewski Pan Jerzy Garniewicz Pan Gerard Łatkowski Pan Waldemar Łatkowski Pani Nijole Maslauskaite Pan Romuald Piotrowski Pan Zbigniew Sinkiewicz Pani Barbara Sosno |   Fot. Jerzy Karpowicz |
|
|
Polski kandydat na sekretarza generalnego Rady Europy Włodzimierz Cimoszewicz - www.cimoszewicz.eu
|
|
|
|
WSPÓLNA DEKLARACJA PREZYDENTÓW RZECZYPOSPOLITEJ POLSKIEJ ORAZ REPUBLIKI LITEWSKIEJ, WILNO 16 kwietnia 2009 r.

|
|
| Odznaczenie dla J. E. Arcybiskupa Petera Stephana Zurbriggena - Nuncjusza Stolicy Apostolskiej w Wilnie W dniu 5 marca 2009 r. w imieniu Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej J. E. Lecha Kaczyńskiego za wybitne zasługi dla Kościoła polskiego na Litwie Ambasador RP w Wilnie Janusz Skolimowski odznaczył J. E. Arcybiskupa Petera Stephana Zurbriggena Krzyżem Komandorskim Orderu Zasługi Rzeczypospolitej Polskiej. Uroczystość miała miejsce w siedzibie Ambasady RP w Wilnie i była głównym elementem spotkania pożegnalnego korpusu dyplomatycznego akredytowanego na Litwie z Nuncjuszem Stolicy Apostolskiej, który w tym roku kończy swoją siedmioletnią misję dyplomatyczną w Republice Litewskiej. |
Fot. Jerzy Karpowicz
|
|
Ambasada RP w Wilnie uprzejmie informuje, że ogłasza przetrag na inwentaryzację architektoniczną wnętrza i elewacji zabytkowego budunku Pałacu Paców położonego przy ul. Św. Jana 3 w Wilnie. pobierz Ogłoszenie o udzieleniu zamówienia
|
|
Spotkanie z Andrzejem Sewerynem
31 stycznia 2009 roku na zaproszenie Ambasadora Janusza Skolimowskiego w Instytucie Polskim w Wilnie odbyło się spotkanie z reżyserem i wybitnym aktorem teatralnym i filmowym Andrzejem Sewerynem, który przybył do Wilna wraz z francuskim teatrem Comédie-Française. |

|
|
| VI. Międzynarodowy Charytatywny Bazar Świąteczny W dniu 6 grudnia 2008 roku odbył się VI. Międzynarodowy Charytatywny Bazar Świąteczny pod patronatem małżonki Prezydenta Republiki Litewskiej Pani Almy Adamkiene. Ambasada RP w Wilnie uczestniczyła w imprezie już po raz czwarty. Osiągnięty przez polskie stoisko niekwestionowany sukces zawdzięczamy naszym sponsorom, którzy wsparli ten zaszczytny cel: Tadeusz Macioł - Konsul Honorowy RP w Kłajpedzie Laboratorium Kosmetyczne Dr Irena Eris S.A. Nestle Polska S.A. (Winiary) Grupa Kolastyna S.A. Oceanic Cosmetics & Pharmaceutic Fabryka Kosmetyków Pollena Ewa S.A. Zakłady Przemysłu Cukierniczego Mieszko S.A. Ziaja Ltd Zakład produkcji Leków sp. z o. o. Dax Cosmetics sp. z o. o. Granna sp. z o.o. Pieniądze zebrane podczas tegorocznej edycji zostały przekazane następującym instytucjom: Dom Dziecka "Saltinelis" w Marjampolu - 5 tys. litów Dom Starców Św. Marii w Marjampolu - 8 tys. litów "Musu Namelis" Centrum Psychologiczne dla dzieci w Wilnie (Nowa Wilejka) - 8 tys. litów + 1 tys. litów dodatkowo od Statoil Centrum Nauki i Rehabilitacji dla dzieci niepełnosprawnych w Wilnie - 34 tys. litów Uniwersytecki Szpital Dziecięcy w Santaryszkach w Wilnie - 70 tys. litów Szkoła dla Dzieci Niepełnosprawnych w Wilnie - 130 tys. litów. 
|
|
|
| Świąteczne spotkanie CD w Ambasadzie RP w Wilnie - 14.12.2008 Tradycyjnie już jak co roku Ambasador RP w Republice Litewskiej Janusz Skolimowski zaprosił swoich kolegów na wigilijno-świąteczną kolację. W trakcie tego, jak podkreślali zaproszeni goście, rodzinnego spotkania, gospodarz składając życzenia noworoczne, wspomniał również o polskiej tradycji wigilijnej. Z kolei Nuncjusz Stolicy Apostolskiej arcybiskup Peter Stephan Zurbriggen zauważył, iż tego rodzaju spotkanie weszło już do świątecznego kalendarza imprez organizowanych dla dyplomatów akredytowanych na Litwie. Jak zwykle wieczór rozpoczął się od koncertu kolęd w wykonaniu wspaniałego zespołu "Wilia". |

|
|
| Odznaczenia dla Zesłańców 5 grudnia 2008 roku w siedzibie Ambasady odbyła się uroczystość wręczenia Krzyża Zesłańców Sybiru 45. Członkom Polskiej Sekcji Wileńskiej Wspólnoty Więźniów Politycznych i Zesłańców. Aktu odznaczenia w imieniu Prezydenta RP dokonał Ambasador Janusz Skolimowski. Odznaczeni zostali: - Leokadia Andrejeva
- Józef Andrzejewski
- Władysław Basłyk
- Wanda Biłat
- Irena Bylińska
- Czesław Chmielewski
- Janina Chwojnicka
- Jan Chwojnicki
- Weronika Daukszewicz
- Franciszek Griniewicz
- Kazimierz Januszkiewicz
- Jan Kirwiel
- Franciszek Klim
- Jan Korejwo
- Władysław Korkuć
- Ferdynand Zenon Kozłowski
- Zygmunt Kulicki
- Scholastyka Kurian
- Jan Aleksander Lewicki
- Wanda Likszo
- Zofia Lutowa
- Weronika Masel
- Wanda Mataczuniene
- Maria Naujokaitiene
- Bronisław Pietrusewicz
- Dobrosław Franciszek Plawgo
- Krystyna Radczenko
- Maria Radczenko
- Jan Romanowski
- Władysława Rymsza
- Helena Salnik
- Piotr Saletis
- Czesława Salwińska
- Stanisław Sawicki
- Mieczysław Siemaszko
- Maria Simonowa-Padun
- Anna Sinicka
- Jan Anatoliusz Sperski
- Stefan Supranowicz
- Ignacy Szafranowicz
- Piotr Szwabowicz
- Sykstus Waszkowicz
- Alicja Widuto
- Ireneusz Żygo
- Wincenty Żygo
W uroczystości wzięli udział również: prezes Zarządu Głównego Związku Sybiriaków Tadeusz Chwedź, wicewojewoda dolnośląski Zdzisław Średniawski, pełnomocnik wicewojewody podlaskiego ds. organizacji pozarządowych Marek Liberacki, prezes Stowarzyszenia Kulturalnego "Krajobrazy" w Legnicy Tadeusz Samborski, prezes koła Związku Sybiraków Bernard Pacyniak, przewodnicząca Rady Miasta i Gminy Prochowicy Alicja Sielicka, dyrektor Domu Kultury Polskiej w Wilnie Krystyna Zimińska, prezes ZM ZPL Alicja Pietrowicz, redaktor Magazynu Kombatanckiego radia "Znad Wilii" Jerzy Surwiło oraz przedstawiciele korpusu dyplomatycznego akredytowanego na Litwie. |

Foto Jerzy Karpowicz
|
|
|
Spotkanie ministra Andrzeja Kremera z ambasadorem Republiki Litewskiej Egidijusem Meilūnasem
W dniu 17 listopada podsekretarz stanu w MSZ Andrzej Kremer spotkał się z ambasadorem Republiki Litewskiej Egidijusem Meilūnasem. Poinformował, że władze polskie oraz polska opinia publiczna ze zdziwieniem przyjęły podjęcie na Litwie przez niektóre środowiska polityczne działań poddających w wątpliwość lojalność wobec RL dwóch posłów polskiej narodowości, którzy dostali się do Sejmu RL z ramienia Akcji Wyborczej Polaków na Litwie, w związku z posiadaniem przez nich Karty Polaka. Minister A. Kremer przypomniał, że dokumenty tego typu wydawane są przez wiele państw. Podkreślił, że Ustawa o Karcie Polaka nie tworzy związku obywateli państw powstałych po rozpadzie ZSRR o polskim rodowodzie z Państwem Polskim. Posiadacze Karty Polaka nie stają się obywatelami polskimi, a jedynie oświadczają o swojej przynależności do narodu polskiego. Oświadczenie takie oznacza jedynie stwierdzenie faktu obiektywnego o pochodzeniu narodowościowym danej osoby i nie ma nic wspólnego z przysięgą na wierność Polsce. Jest także istotne, że prawo do takiego swobodnego wyrażania tożsamości narodowej posiadają - zgodnie z prawem RL, Traktatem polsko-litewskim i Konwencją Ramową Rady Europy o ochronie mniejszości narodowych - wszyscy członkowie mniejszości narodowych na Litwie, a więc także osoby narodowości polskiej. Minister A. Kremer poprosił o wyjaśnienie stanowiska władz Litwy wobec tych działań. Ambasador E. Meilūnas podkreślił, że obecnie decyzja odnośnie ewentualnego skierowania sprawy do rozpatrzenia przez Trybunał Konstytucyjny należy do litewskiego parlamentu. Poinformował o stanowisku litewskiego MSZ przekazanym do Głównej Komisji Wyborczej, które jest zgodne z opinią rządu polskiego co do braku kolizji pomiędzy zapisami Ustawy o Karcie Polaka i litewskiej Konstytucji. Przedmiotem rozmowy była ponadto kwestia tendencyjnego - zdaniem ambasadora E. Meilūnasa - prezentowania problematyki litewskiej przez TV POLONIA w okresie przed wyborami. W odpowiedzi minister A. Kremer podkreślił niezależność mediów publicznych od rządu. Zwrócił także uwagę, że sytuacja taka może wynikać z braku odczuwalnego postępu w rozwiązywaniu problemów mniejszości polskiej w Republice Litewskiej, takich jak pisownia imion i nazwisk, oświata polskojęzyczna oraz zwrot ziemi. |
|
|
11 listopada 1918 r. "wybuchła Polska". Uczestnicy i świadkowie wydarzeń sprzed 90 lat tak określali moment odzyskania przez nasz kraj niepodległości po 123 latach braku własnego bytu państwowego: niczym mocny akord końcowy długiego procesu wybijania się Polaków na niepodległość. Rozbiory Polski dokonane przez Prusy, Rosję i Austrię w końcu XVIII wieku nie przyszły niespodziewanie. Ostateczny jednak rozpad I Rzeczypospolitej spowodowany czynnikami zarówno wewnętrznymi, jak i zewnętrznymi wywołał w społeczeństwie polskim ogromny szok i zrodzoną z niego postawę buntu i sprzeciwu wobec takiego stanu rzeczy i wobec okoliczności, które do niego doprowadziły. Obok marginalnych w gruncie rzeczy postaw pasywizmu i obojętności wobec zaistniałej sytuacji, dwie inne postawy będą głównie cechowały społeczeństwo polskie okresu porozbiorowego: dążenie do zachowania tożsamości narodowej i nieustanne podejmowanie wysiłków w celu odzyskania niepodległości. Wiara w skuteczność czynu zbrojnego przeplatała się z przekonaniem o możliwości perspektywicznego porozumienia się z mocarstwami rozbiorowymi. Epoka porozbiorowa to czas zarówno powstań narodowych przeciwko zaborcom, jak i okres mrówczej pracy organicznej nad kształtowaniem nowoczesnego społeczeństwa polskiego. Nie tylko światłe warstwy społeczeństwa żyły wspomnieniem wielkiego wysiłku reformatorskiego podjętego już w okresie schyłku I Rzeczypospolitej - pracami nad nowoczesną konstytucją. Miała ona zdecydowanie zmienić oblicze państwa polskiego i jako Konstytucja 3-Maja 1791 roku - pierwsza skodyfikowana konstytucja europejska zajęła z czasem należne jej miejsce w historii. Stanowiąc zagrożenie dla wewnątrzkrajowych grup interesu i dla interesów ościennych mocarstw - zwłaszcza dla Rosji - Konstytucja, w wyniku zdrady swych polskich przeciwników, wykorzystana została przez Rosję jako pretekst do zbrojnej interwencji w sprawy polskie. Skutkiem przegranej przez Polaków wojny polsko-rosyjskiej był drugi rozbiór Polski dokonany z udziałem Prus. I tak już miało być przez cały XIX wiek: ilekroć Polacy podejmowali próbę zmiany status quo, mocarstwa ościenne zwierały szeregi i uniemożliwiały to. Ta ich współpraca w dławieniu polskich aspiracji niepodległościowych stawała się doświadczeniem kolejnych pokoleń Polaków, a świadomość tego zagrożenia stała się trwałym elementem kultury politycznej szerokich warstw społeczeństwa polskiego. Po brutalnie zdławionym w 1794 r. powstaniu pod przywództwem Tadeusza Kościuszki, korzystna koniunktura dla Polaków pojawiła się dopiero w epoce napoleońskiej. Nadzieje związane z Napoleonem rozwiały się wraz z jego upadkiem. Przyniosły jednak pewien ważny efekt: sprawa Polski została umiędzynarodowiona, a powstałe w 1807 r. na kilka lat i sprawnie zarządzane Księstwo Warszawskie wykazało, że Polacy potrafią dźwignąć ponownie ciężar swej państwowości. Największe powstania narodowe: Powstanie Listopadowe w 1830 r. i Powstanie Styczniowe w 1863 r. były kolejnymi bezskutecznymi próbami wykorzystania przez Polaków sytuacji międzynarodowej dla uzyskania niepodległości. Do dziś trwa dyskusja o sens tych powstań. Okupione zostały bowiem wielkimi ofiarami, spowodowały dotkliwe represje państw rozbiorowych wobec społeczeństwa polskiego, a także wykorzystywane były przez znaczną część ówczesnej publicystyki europejskiej do kształtowania niekorzystnego stereotypu Polaków i ośmieszania ich dążeń niepodległościowych. Obecnie przeważa jednak pogląd, że w nie dającym się przecież cofnąć biegu historii należały do uświęconych środków zbliżających do celu: wywalczenia suwerenności kraju. Obok walki zbrojnej i aktywności politycznej Polaków równie ważne były działania w obszarach mających zapewnić przetrwanie narodowe mimo braku własnego państwa, zachowanie języka i świadomości własnego dziedzictwa historycznego i kulturalnego. Państwa zaborcze realizowały z różną intensywnością i zróżnicowaną represyjnością politykę rusyfikacji i germanizacji Polaków. Polityka ta była generalnie bardzo dotkliwa w swych skutkach i wymagała mozolnych działań zaradczych ze strony Polaków. Do historii przeszły niezliczone formy samoorganizacji społeczeństwa polskiego i oporu wobec polityki germanizacji i rusyfikacji. Dotyczyło to także form samoobrony wobec polityki zaborców zmierzającej do dalszego osłabienia ekonomicznego Polaków. Powstania narodowe niosły ze sobą fale emigracji. Właśnie emigracja odegrała w dziejach narodu polskiego rolę strażnika jego pamięci narodowej z jednej strony i kreatora wizji jego przyszłości z drugiej. Na emigracji powstały największe polskie dzieła artystyczne XIX w. Adam Mickiewicz, Juliusz Słowacki, Zygmunt Krasiński, Cyprian Kamil Norwid to nie tylko wielcy poeci. W swych utworach i działalności publicystycznej szarpali sumieniami Polaków, wracając do kwestii ich odpowiedzialności za doprowadzenie kraju do rozbioru i przegraną walkę zbrojną. Równocześnie zakreślali -czasami na granicy mistycyzmu - zadania i wyzwania na przyszłość. Na emigracji tworzył Fryderyk Chopin, a inny wielki muzyk kolejnego pokolenia rozbiorowego, Ignacy Jan Paderewski traktując jego muzykę jako środek do głoszenia na świecie prawdy o losach ojczyzny pozyskał w ten sposób w pewnym momencie wpływ na poglądy o Polsce prezydenta Stanów Zjednoczonych, Th.W.Wilsona. Emigracja polska dała światu wybitnych ludzi: polski inżynier, Ernest Malinowski był konstruktorem i budowniczym Centralnej Kolei Transandyjskiej, uważanej za cud techniki XIX wieku. Ignacy Domeyko, uczestnik Powstania Listopadowego, został uznany za jednego z najbardziej zasłużonych dla rozwoju gospodarczego, naukowego i kulturalnego Chile. Paweł Edmund Strzelecki polski podróżnik, geolog i geograf w jednej osobie położył olbrzymie zasługi jako badacz Australii, Nowej Zelandii i Tasmanii. Na emigracji mogła rozwinąć swój talent Maria Skłodowska-Curie. Także na emigracji powstawały nowoczesne partie polityczne, z których dwie: Liga Polska (Genewa 1887) jako późniejsze Stronnictwo Narodowe i Polska Partia Socjalistyczna (Paryż 1892) odegrały zasadniczą rolę w budowaniu nowoczesnego państwa polskiego powstałego 11 listopada 1918 r. Ich przywódcy, Roman Dmowski (SN) i Józef Piłsudski (PPS) uważani są za głównych twórców II Rzeczypospolitej. W walce narodu polskiego o wyzwolenie z niewoli rozbiorów brali udział przedstawiciele wszystkich grup społecznych, wszystkich wyznań i narodowości. Do symbolu tej ogólnej identyfikacji z losami narodu urasta postać kupca żydowskiego, Berka Joselewicza, twórcy i dowódcy w okresie Powstania Kościuszkowskiego Pułku Lekkokonnego Starozakonnego zasłużonego w obronie Warszawy przed Rosjanami. Ogromne znaczenie dla zachowania tożsamości narodowej i kulturowej Polaków miał Kościół katolicki. Dzielił on losy wiernych. Księża i hierarchowie trafiali za działalność do więzień zaborców, byli skazywani na wygnanie w głąb Rosji. Wysiłki niepodległościowe Polaków spotykały się stale z sympatią części europejskiej opinii publicznej i solidarnościowymi postawami mieszkańców wielu krajów. Wystarczy tu wspomnieć falę entuzjazmu we Francji, Belgii, w Niemczech, na Węgrzech dla uczestników Powstania Listopadowego udających się na wygnanie. Patrioci niemieccy dążący do zjednoczenia Niemiec stawiali sobie wówczas Polaków za wzór - miało się to w Niemczech powtórzyć półtora wieku później w sięgnięciu do doświadczeń i sukcesów „Solidarności". Wybitni artyści poświęcali Polsce swe utwory. Cudzoziemcy brali udział w walkach powstańczych. Mimo kolejnych antypolskich sojuszy „trzech czarnych orłów" nie udało się zaborcom usunąć „sprawy polskiej" z areny europejskiej. I dlatego wybitny pisarz Henryk Sienkiewicz w przemówieniu z okazji przyznania mu nagrody Nobla (1905) mógł powiedzieć o Polsce: „Głoszono ją umarłą, a oto jeden z tysięcznych dowodów, że żyje". Wybuch I wojny światowej jako konsekwencja narastających od lat sprzeczności interesów w obozie państw zaborczych stworzył nową sytuację polityczną dla narodu polskiego. Do tej sytuacji Polacy byli przygotowani. Dysponowali siecią niezbędnych międzynarodowych powiązań politycznych, a w partiach i organizacjach, również o charakterze wojskowym, posiadali zalążek kadr mogących w przyszłości przyjąć władzę w odrodzonej Polsce. Polskie oddziały wojskowe w ramach pewnej autonomii brały udział w walkach na różnych frontach I wojny światowej. Deklaracje polityczne dawnych rozbiorowych sojuszników o ograniczonych formach przywrócenia państwowości polskiej były przez społeczeństwo polskie trafnie odczytywane jako zamysł pozyskania polskiego „mięsa armatniego". Stawały się jednak faktami politycznymi do wykorzystania w sprzyjającej sytuacji. Sytuacja ta zaistniała po upadku imperium Romanowów, klęsce militarnej Niemiec oraz klęsce i rozpadzie monarchii Austro-Węgier. W świadomości Polaków na czoło przywódców wysunął się Józef Piłsudski. I temu charyzmatycznemu politykowi o wybitnych zdolnościach organizacyjnych i wojskowych, a także obdarzonemu trafnym instynktem politycznym, Rada Regencyjna - namiastka rządu tymczasowego w Warszawie, powierzyła władzę 11 listopada 1918 roku. Stanowiło to początek państwa polskiego odrodzonego po 123 latach niewoli. W obronie swego państwa naród polski prowadził dosłownie od pierwszego dnia istnienia walki na wielu frontach, głównie z Niemcami i bolszewicką Rosją. Zwycięska dla Polski wojna polsko-bolszewicka (1920) zatrzymała i uniemożliwiła na lata realizację przez komunistyczną Moskwę zaborczej polityki pod hasłami „światowej rewolucji". Splot wydarzeń politycznych i pomyślnego - przy rozlicznych problemach - rozwoju Polski Odrodzonej umacniał znaczenie daty 11 Listopada, choć przed wojną obchodzoną ją oficjalnie zaledwie dwa razy! Świętowanie rocznicy 11 Listopada w czasie okupacji niemieckiej i sowieckiej groziło śmiercią, obozem koncentracyjnym, gułagiem. Rocznica ta była zabroniona i zakłamywana w okresie tzw. Polski Ludowej. Nigdy jednak nie została przez społeczeństwo zapomniana, a formy jej upamiętniania w rzeczywistości komunistycznej nawiązywały mimowolnie do form sprzeciwu z okresów rozbiorów. Data nabrała bowiem dodatkowego znaczenia - symbolizowała radosne spełnienie w 1918 r. oczekiwań dawnych pokoleń Polaków o wolnej Polsce. Obecne pokolenie Polaków swą suwerenność wywalczyło i wypracowało w krótszym czasie i w o wiele łatwiejszych warunkach. Przywrócenie uchwałą parlamentu polskiego na początku przełomowego roku dla Polski i Europy - w lutym 1989 r. Święta Niepodległości 11 Listopada jest wyrazem ciągłości historycznej narodu i państwa polskiego, a także szacunku dla patriotycznych wysiłków poprzednich pokoleń. |
|
|
|
MIĘDZYNARODOWY PROGRAM STAŻY PARLAMENTARNYCH (MPSP) ORGANIZOWANY W POLSCE PRZEZ KANCELARIĘ SEJMU WE WSPÓŁPRACY Z UNIWERSYTETEM WARSZAWSKIM. Pozostałe dane w "INFORMACJA OGÓLNA"
|
|
|
 |
 |
|
| [starsze wiadomości] |
 |
 |
 |
 |
 |
|
 |
|